Z widokiem na port. Rysunek „Widok portu gdyńskiego” Wacława Żaboklickiego ze zbiorów Muzeum Miasta Gdyni

21.05

Z widokiem na port. Rysunek „Widok portu gdyńskiego” Wacława Żaboklickiego ze zbiorów Muzeum Miasta Gdyni

Budowa nowego, niezależnego portu gdyńskiego była zakrojonym na szeroką skalę przedsięzwięciem. W nim państwo polskie pokładało swoje polityczno-gospodarcze ambicje i nadzieje. Port i jego okolice stanowiły także regularnie pojawiający się wątek w twórczości artystów.

Urodzony w 1879 roku w Zakrzewie, Wacław Żaboklicki pobierał nauki w warszawskiej Klasie Rysunkowej u Wojciecha Gersona. Następnie, w latach 1901–1903 studiował na monachijskiej Akademii pod kierunkiem Carla von Marra i Antona Ažbégo. Później przeniósł się do Académie Colarossi w Paryżu. W okresie 1905–1906 zaczął wystawiać swoje prace, w tym również w Salonie Niezależnych. Odbył wiele podróży, m.in. do Rosji i Włoch. We Francji nawiązał znajomość z jednym z najwybitniejszych przedstawicieli polskiego postimpresjonizmu, Władysławem Ślewińskim, który wywarł znaczący wpływ na jego twórczość. Artysta był także pod wpływem szkoły Pont-Aven, grupy artystów skupionej wokół Paula Gaugina (syntetyzm, operowanie płaską plamą barwną), jednak po jakimś czasie odszedł od tej stylistyki. Od roku 1922 działał jako członek Koła Marynistów Polskich przy Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie. Poza tematyką morską malował również pejzaże wiejskie, scenerie parkowe i kwiaty. W swoich pracach interesował się zagadnieniami światła.

Przechowywany w Muzeum Miasta Gdyni rysunek Widok portu gdyńskiego Wacława Żaboklickiego namalowany został przed rokiem 1939. Wykonany techniką pastelu, nosi wymiary 49,8 x 59,5 cm. Praca przedstawia widok z Kamiennej Góry na tzw. port zewnętrzny (stan budowy z ok. 1934–1935 r.) Widać na nim proces powstawania mola Południowego. Dalej rozciąga się (już ukończone) molo Rybackie. Linia horyzontu jest wysoko podniesiona, niebo bezchmurne. Na pierwszym planie ukazany został fragment leśnego gąszczu. Można to poniekąd uznać za artystyczną „wizję” Żaboklickiego – tereny te nie były wówczas tak gęsto zadrzewione. Pracę charakteryzują subtelne przejścia pomiędzy poszczególnymi elementami kompozycyjnymi. Brakuje tu wyrazistego operowania linią i formą. Kontury są nieco rozmyte, zatarte, tony barwne dyskretne i stonowane. Nadaje to całości nastrój wyciszenia i spokoju. W Muzeum Miasta Gdyni znajduje się również inny, pastelowy rysunek Wacława Żaboklickiego pt Wzburzone morze.

W latach dwudziestolecia międzywojennego przedstawienia portu malowała m.in. Michalina Krzyżanowska. Innym artystą lubującym się w uwiecznianiu scenerii portowej (zarówno w okresie międzywojennym jak i po) był Antoni Suchanek. Niektórzy artyści zwykli przedstawiać ujęcia portu i jego okolic, wzorując się na pocztówkach z dawnej Gdyni (Eustachy Karłowski, Zbigniew Szczepanek).

Tekst: Gabriela Zbirohowska-Kościa