Fascynujące i niepokojące. Grafika „Przemijanie” Wojciecha Kostiuka ze zbiorów Muzeum Miasta Gdyni

18.06

Fascynujące i niepokojące. Grafika „Przemijanie” Wojciecha Kostiuka ze zbiorów Muzeum Miasta Gdyni

„W grafice staram się oddać prawdę całkowitą. Przedstawione przeze mnie morze, żaglowce, elementy z Don Kichota oraz wieże Babel tworzą moje alegoryczne sny o świecie. W malarstwie fascynuje mnie faktura i kolor” – Wojciech Kostiuk.

Urodzony w 1947 roku Wojciech Kostiuk ukończył Państwową Wyższą Szkołę Sztuk Plastycznych w Gdańsku w pracowni doc. Barbary Masalskiej. Uczestniczył w ok. 150 wystawach, krajowych i zagranicznych, miał także ponad 20 wystaw indywidualnych. Poza grafiką warsztatową uprawia również malarstwo, jest autorem wielu ilustracji książkowych. Fantazyjne okazy flory i fauny, świat morskich głębin, tajemnicze konstrukcje, alternatywna rzeczywistość, unoszące się w powietrzu statki, poniewierające się na dnie wrakowiska – to świat będący owocem niezwykle bogatej i rozwiniętej wyobraźni. Niekonwencjonalny, nieco niepokojący, ale zarazem – pociągający. Artysta tworzył również dzieła nawiązujące do konkretnych wydarzeń, m.in. do imprez sportowych (Akwaforta Gdańsk Euro 2012 z motywem skrzydlatej piłki do nogi, wylatującej z boiska ponad panoramę Gdańska). W dorobku twórczym Kostiuka pojawiają się także prace w utrzymane konwencji realistycznej (pejzaże, widoki Gdańska).

Przechowywana w Muzeum Miasta Gdyni grafika Przemijanie Wojciecha Kostiuka pochodzi z 1990 roku. Nosząca wymiary 46 x 59 cm, praca została wykonana techniką akwaforty i intaglio na papierze. Kompozycja przedstawia wrak potężnego, fantastycznego statku z piętrzącymi się nań nadbudówkami i bryłami budynków o wysokich, gładkich ścianach, przypominających w formie zikkurat, do których przystawione są drabiny i strome stopnie. Jednostka osadzona jest na brzegu, podparta przez belki i przypory. Statek otaczają zewsząd różnego rodzaju przedmioty. Z lewej strony, z głębi, wyłania się fragment skalistego pejzażu z trójkątnym budynkiem, z którego szczytu wznosi się dym.

Przedstawienie przepełnione jest klimatem tajemnicy. Dominuje w nim dosyć mroczna a zarazem intrygująca (poniekąd surrealistyczna) atmosfera, niczym z pogranicza marzenia sennego i jawy. Aurę napięcia i zagrożenia dodatkowo potęguje kolorystyka (kontastrowe zestawienie żółtych, zielonych i czerwonych barw). Przez pracę przemawia również wydźwięk wanitatywny – można by ją zinterpretować jako zwizualizowaną refleksję nad kruchością, niepewnością i przemijalnością istoty świata doczesnego. Grafika ta budzi pewne skojarzenia z twórczością hiszpańskiego artysty, Salvadora Dalego.

W Muzeum Miasta Gdyni przechowywana jest również (pochodząca z tego samego roku) grafika Wrakowisko Wojciecha Kostiuka. Obie prace są do siebie bardzo zbliżone, zarówno pod względem tematyki jak i atmosfery.

Gabriela Zbirohowska-Kościa